Dzień 262 – hipoterapia :)
Na przekór złej pogodzie nie siedziałem w domu 😉
Zastosowałem się do zaleceń lekarza prowadzącego oraz psychologa i wyruszyłem w poszukiwaniu stajni oferujących hipoterapię. W moim przypadku będzie to rehabilitacja długotrwała, ale to nie nowość, wszystko w SM trwa długo. Będziemy pracować nad psychiką oraz poprawą równowagi i koordynacji. Ta forma rehabilitacji jest stosowana już od dość długiego czasu i przynosi bardzo wymierne efekty.
Czyli na koń!!!!
Dzień 260 -maraton ;)
Minione dni to był maraton:) zaczynałem od szermierki, następnie kriokomora, a na zakończenie dnia basen 🙂
Muszę przyznać, że mimo tak dużego obciążenia nie czuję zmęczenia. Pozytywny skutek uboczny to pierwszy od lat skurcz w łydce 😉
Czyżby rozpoczął się proces odbudowy mięśni?
Dzień 257 – początek kontynuacji ;)
Od dziś rozpocząłem cykl rehabilitacji Biofeedback EEG/ Neurofeedback.
Jest to kontynuacja rehabilitacji, którą rozpocząłem w Warszawie z dr Jerzym Studzińskim. Ze względu na odległość musiałem znaleźć we Wrocławiu, centrum oferujące tę formę rehabilitacji.
Z pomocą Pana Jerzego udało się i dziś miałem pierwszą wizytę. Psycholog przeprowadził wywiad i wykonał badanie diagnostyczne Brain Mapping (QEEG). Mówiąc prostym językiem wykonano diagnozę dysfunkcji mózgu.
Dzięki czemu na następnej wizycie zostanie mi przedstawiony opracowany indywidualnie protokół rehabilitacyjno – treningowy.
Dzień 256 – dotarłem :)
Dzień 256 – dotarłem 🙂
W końcu dotarłem do IKS Leszno i powalczyłem 🙂
Wyjazd doszedł do skutku dzięki uprzejmości Maćka rodziców i Maćka, którym bardzo dziękuję. Trening trwał dwie godziny, stoczyłem w tym czasie kilkanaście pojedynków. Chłopaki z Leszna jak zwykle gościnni i serdeczni 🙂
Dziękuję i Pozdrawiam do następnego razu!
Dzień 254 – aqua :)
Dziś na basenie 20 minut pływania non-stop, plus 15 minut ćwiczeń aqua aerobiku:)
O ile z pływaniem daję sobie już świetnie radę, to ćwiczenia w wodzie mnie przerosły.
Z boku wydaje się to łatwe, ale woda daje opór i jest ciężko.
Mam jeszcze zbyt słabe nogi i nie jestem w stanie długo ustać.
Ponadto mam kłopoty z utrzymaniem równowagi, w wodzie nie mogę podpierać się laską.
Osiągnięcia dzisiejszego wieczoru, 20 minut pływania non-stop, 15 minut ćwiczeń aqua aerobiku, na koniec bicze wodne 🙂







