Dzień koszmaru :(

Paź 24, 2015   //   przez Jacek   //   BLOG, Ogólne, POMOC, Sport  //  Możliwość komentowania Dzień koszmaru :( została wyłączona

Tuż przed zawodami w piątek dostałem informację, że moja córka uległa wypadkowi.
Sprawca zbiegł, nie udzielając pomocy!!!!!
Patrycja doznała poważnego urazu kręgosłupa.
Te wiadomości były dla mnie jak cios między oczy, przez chwilę chciałem rzucić wszystko i wracać.
Ale wiem po co tu przyjechałem, zachowałem zimną krew i wystartowałem.
Walczyłem nie tylko z przeciwnikami, ale z myślami, sercem, samym sobą i zdrowym rozsądkiem.
Przegrałem jednym trafieniem, zdobyłem punkty, może i mało ale zawsze do przodu.
Moja droga do Rio jest wyjątkowo wyboista, mocno pod górę, ale ja ją przejdę i na nią wejdę!!!!
A sprawcę wypadku lepiej żeby znaleziono zanim wrócę, bo jeśli nie, to ja go znajdę i wytłumaczę…
Na jakim My świecie żyjemy!!!

 

Archiwum