Dzień 1098-1106 – wróciłem…

Cze 13, 2014   //   przez Jacek   //   BLOG, Ogólne, Sport  //  Możliwość komentowania Dzień 1098-1106 – wróciłem… została wyłączona

Mistrzostwa Europy w Strasbourgu to była uczta dla szermierczej duszy 🙂
Spotkałem wielu dawno nie widzianych znajomych dzięki temu, że zawody odbywały się równocześnie pełnosprawnych i niepełnosprawnych.
Pojechałem osłabiony ciągnącą się infekcją do tego dzień przed walkami zaliczyłem fatalny upadek.
Byłem na siebie wściekły, że jestem aż tak nieporadny, bliski i bolesny kontakt z podłogą zdarza mi się coraz częściej 🙁
Do tego komisja techniczna podcięła mi skrzydła nie dopuszczając mojej maski z Orłem w barwach narodowych, gdyż uznają jedynie flagę nie godło 🙁
Mimo wszystko wystartowałem i doszedłem do walki o wejście do finałowej czwórki, którą niestety przegrałem 11:15 z francuzem.
walka ME
fot. Augusto Bizzi

Archiwum