Dzień 361 – rozpoznanie to nie wszystko…

Maj 28, 2012   //   przez Jacek   //   BLOG, Diagnostyka, Leczenie, NFZ  //  Możliwość komentowania Dzień 361 – rozpoznanie to nie wszystko… została wyłączona

I co z tego, że wiem, że mam raka skoro nikt mi nie może pomóc!

Gdyby nie czujność i upór mojej żony, zapewne do dziś nie wiedziałbym, że mam raka. Diagnozy nie zawdzięczam żadnemu lekarzowi, którego mógł zaniepokoić problem z chodzeniem i kłopoty z czuciem od pasa w dół. NFZ zamiast robić wszystko, żebym mógł być leczony, robi wszystko byle by mnie nie leczyć. Tego samego doświadczyłem jak tylko zachorowałem na SM i nie powinno mnie to dziwić, a mimo to boli.

Chwilami chce mi się wyć z bezradności i gdyby nie żona to zapewne nie czekałbym, żeby zobaczyć co będzie dalej.

http://www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/Czy-dzieki-nowym-obowiazkom-lekarzy-POZ-mniej-Polakow-umrze-na-raka,119856,8.html

Archiwum