Szukaj oznaczonych " NFZ"

Dzień 429 – ułatwienie?

Sie 4, 2012   //   przez Jacek   //   BLOG  //  0 komentarzy

NFZ uruchomi w grudniu dla pacjentów elektroniczny dostęp do bazy danych; będzie można sprawdzić m.in. swój status ubezpieczeniowy – dowiedziała się PAP w Funduszu.

Gdyby faktycznie tak się stało to byłoby to duże ułatwienie dla pacjentów i placówek służby zdrowia. Ponadto dało by to możliwość sprawdzenia czy pracodawca faktycznie odprowadza składki. Do grudnia niedaleko poczekamy zobaczymy.

http://www.rynekzdrowia.pl/Ubezpieczenia-zdrowotne/NFZ-w-grudniu-umozliwi-pacjentom-dostep-do-baz-danych,122127,4.html

Dzień 351 – kolejny absurd…

Maj 18, 2012   //   przez Jacek   //   BLOG, NFZ  //  0 komentarzy

Przeciętny Gaworski w Polsce na wizytę u specjalisty w ramach NFZ czeka miesiącami, natomiast więźniowie zaledwie kilkanaście dni.

Nie piszę tego w kategorii zazdrości, ale po to by ludzie zdali sobie sprawę jak obywatele tego kraju są traktowani. Zdając sobie sprawę, że zebranie niemal 80.000 zł na leczenie raka w Berlinie jest raczej niemożliwe, nieustannie szukam ratunku w Polsce. Odbyłem kilka konsultacji u specjalistów i za wszystkie musiałem zapłacić, bo na NFZ mógłbym się nie doczekać.

To absurd i dyskryminacja uczciwych ludzi!

http://www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Wiezniowie-obslugiwani-sa-poza-kolejnoscia-Pacjent-nie-odbywajacy-kary-poczeka-na-wizyte-8230,119491,1.html

Dzień 170 – odstresowanie na sportowo :)

Lis 19, 2011   //   przez Jacek   //   BLOG, NFZ, Sport  //  0 komentarzy

Wściekłość na NFZ wyładowałem rano w parku z kijami, a wieczorem na basenie.

Wojna podjazdowa z urzędnikami kosztuje mnie bardzo dużo zdrowia, ale nie dam się!

Rano, żeby rozładować złe emocje dziewczyny zabrały mnie do Parku Szczytnickiego, było super. W parku ruch jak na „pchlim targu”, rude wiewióry skaczą po drzewach jak gdyby zimy miało nie być, wrony kopią w liściach w poszukiwaniu żołędzi, którymi potem rzucają na jezdnię w celu wydobycia smacznego środka. Wszędzie pełno liści w przeróżnych kolorach, do tego słoneczko, cisza spokój, po prostu chce się żyć 🙂

Wieczorem, by mieć pewność, że złość wyładowana, poszedłem na basen. Popływałem, poćwiczyłem z deską i oczywiście ulubiony punkt wizyt na basenie – bicze i kanonki 🙂

Jestem zmęczony i odstresowany 🙂

Jacek Gaworski

Dzień 169 – znów odmowa :(

Lis 18, 2011   //   przez Jacek   //   BLOG, Leczenie, Lek  //  0 komentarzy

Po raz kolejny NFZ odmówił mi refundacji leczenia lekiem GILENYA 🙁

Kolejny raz złożyłem w NFZ opasły od dokumentów, zaświadczeń i innych biurokratycznych tworów wniosek o refundację leczenia, zadbałem by dokumentacja była kompletna, by nie dać urzędnikom argumentu, że czegoś brak i co i nic!!!

Odpowiedź jest z serii nie bo nie.
Nikogo nie obchodzi, że nie ma innego leku, którym mogę być leczony.

Cóż jeżeli myślą, że tak łatwo dam się zbyć to są w błędzie!

Całe życie zawodowe odciągano mi od poborów składki, podatki, a kiedy zachorowałem to nagle okazało się, że nic mi się nie należy, bo zbyt agresywna postać choroby, bo jestem za stary 🙁

Jestem obywatelem Polski i Konstytucja gwarantuje mi dostęp do leczenia, kto mi tego odmawia łamie prawo!!!

FUNDACJA

Archiwum