Dzień 327 – na chodzie…

Kwi 24, 2012   //   przez Jacek   //   BLOG, Rehabilitacja, Sport  //  0 komentarzy

Mimo wczorajszej dużej aktywności, dziś rano nie miałem problemu z uruchomieniem się 🙂

Do południa załatwiłem sprawy urzędowe i nawet obyło się bez zgrzytów urzędniczych. A popołudniu z przyjemnością poszedłem na trening-rehabilitację szermierką.

Dzięki szermierce zapominam o wszystkim co złe i dziś po raz kolejny tego doświadczyłem 🙂

Komentarze nieaktywne.

FUNDACJA

Archiwum