Dzień 202 – do podrychtowania ;)

Gru 21, 2011   //   przez Jacek   //   BLOG, Leczenie, Media, NFZ  //  0 komentarzy

Koniec roku to czas wyczerpanych limitów w lecznictwie 🙁

Poszedłem zrobić badania, które muszę okresowo wykonywać ze względu na lek i usłyszałem j.w.

Postawiony pod murem zmuszony byłem zapłacić.

Wyniki niestety potwierdzają po raz kolejny zapiski z ulotki informacyjnej od Gilenii.

Albo mam przekroczone normy w górę, albo w dół.

Byłem zaniepokojony, jak je odbierałem, Pani która mi je wydawała patrzyła na mnie z politowaniem.

Moja żona spojrzała na wyniki potem na mnie i orzekła: będziesz żył, trochę Cię podrychtujemy i będzie dobrze 🙂

Ela to mnie przy życiu trzyma!!!

Komentarze nieaktywne.

FUNDACJA

Archiwum