Dzień 138 – Zabieg naprawy CCSVI (przewlekła mózgowo-rdzeniowa niewydolność żylna)

Paź 18, 2011   //   przez Jacek   //   BLOG, Leczenie  //  0 komentarzy

Wenografia wykazała, że zwężenie moich żył osiągnęło poziom krytyczny, w prawej żyle konieczne było użycie balonu tnącego.

6.30 pomiar ciśnienia i poziomu cukru
8.00 konsultacja anestezjologa, omówienie zabiegu
9.30 golenie pachwiny prawej:)
12.15 konsultacja kardiologa interwencyjnego
12.53 przywdziałem sukienkę wiązaną z tyłu dostałem 4 różowe tabletki do połknięcia i podłączono mi kroplówkę
13.50 zabrano mnie na blok

Zabieg zaczyna się od wenografii, która pokazuje rzeczywiste zwężenie żył. W moim przypadku pokazała, że zwężenie osiągnęło poziom krytyczny, czyli to był ostatni dzwonek na wykonanie zabiegu. O ile lewą stronę udało się udrożnić za pomocą balonu (patrz rycina 5), to z prawą nie poszło łatwo. Próby poszerzenia balonem nie dały efektu, więc podjęto decyzję o użyciu balonu tnacego (patrz rycina 6).

15.50 zakończono zabieg, odwieziono mnie na salę z opatrunkiem uciskowym w pachwinie, założonym urocewnikiem i zaleceniem leżenia na płasko do jutra do rana. Jedyna ulga to, że o 21 zdejmą mi opatrunek uciskowy.

Dziś schematycznie, jutro postaram się opisać to co czułem i czy coś nowego poczułem.
Efekt zabiegu na dziś ciepłe stopy, czyli krążenie zaczęło funkcjonować od stóp do głów 🙂

Angioplastyka żył szyjnych – tu znajdziecie informację o zabiegu jaki miałem dziś wykonany: http://pl.ameds.co/terapia/zabieg
Dziś bloga w moim imieniu pisze Ela.

Dziękuję Wam, że byliście i jesteście ze mną 🙂

 

odpoczynek po zabiegu

Odpoczynek po zabiegu

mój opatrunek z godziną zdjęcia

Mój opatrunek z godziną zdjęcia

Komentarze nieaktywne.

FUNDACJA

Archiwum