Dzień dziesiąty – sposób na…

Cze 12, 2011   //   przez Jacek   //   BLOG, Leczenie, Terapia  //  0 komentarzy

Kapsułka o stałej porze, wypraktykowałem, że do godziny po zażyciu leku muszę coś zjeść, a najlepiej wypić kefir. Jeżeli tego nie zrobię to mimo, że najpierw jem śniadanie, a po półgodzinie przyjmuje lek, dostaje strasznych mdłości.

Ciągle staram się nad sobą pracować, stawiam sobie nowe cele i jak na razie powolutku udaje się. Nie oczekuje cudów, mam świadomość, że choroba spustoszyła mój organizm, ale mając teraz broń i wsparcie wielu osób, walka stała się łatwiejsza.

 

Komentarze nieaktywne.

FUNDACJA

Archiwum